Z anonimowego ekspertaw rozpoznawalnyautorytet.

Masz realną wiedzę - a klientów zgarniają ci ludzie, którzy mają połowę twoich kompetencji i dwa razy głośniejszy profil. Nazywam się Sebastian Suwała i naprawiam dokładnie to. Uczę ekspertów - psychologów, dietetyków, trenerów, terapeutów - budować markę, do której klienci piszą pierwsi. Bez grania influencera. System zamiast motywacji, liczby zamiast obietnic.

Poznaj moją historię
Portret Sebastiana Suwały
00 000+

obserwujących, którzy przyszli po konkret, nie po cytaty

0

miesięcy pracy 1:1 - mentoring, podczas którego prowadzę Cię za rękę do wyników. To nie jest kurs do odhaczenia.

000 000+ zł

przychód klientki w 3 miesiące

0 system

ten sam, którym pozyskuję własnych klientów

Robisz wszystko "jak każą". I dalej cię nie widać.

Wrzucasz rolki, bo "trzeba być regularnym". Obserwuje cię kilkaset osób - w większości znajomi. W wiadomościach cisza, a klienci przychodzą z poleceń, czyli wtedy, kiedy sami zechcą.

Powiedziano ci: buduj zasięg, publikuj codziennie, bądź wszędzie. Więc produkujesz treści, które giną w ciągu godziny, i patrzysz, jak ktoś z połową twojej wiedzy zapełnia kalendarz - bo jego widać, a ciebie nie.

To nie jest twój brak talentu. To zła rada.

Zasięg nie płaci faktur. Regularność bez ścieżki to praca za darmo. Twoim problemem nie jest za małe konto - jest nim brak drogi, która prowadzi obcego człowieka od twojego posta do rozmowy z tobą. Tę drogę da się zbudować. Zbudowałem ją u siebie i u moich klientów. Niżej pokazuję jak - i pokazuję liczby.

Dwa bankructwa nauczyły mnie więcej niż jakikolwiek kurs.

  1. 01

    Dwa razy straciłem wszystko

    Jako młody przedsiębiorca dwukrotnie zbankrutowałem. Wiem, jak smakuje poważny dług i presja, której nie widać na Instagramie. To nie jest historia sukcesu od pierwszego dnia - i właśnie dlatego jest prawdziwa.
  2. 02

    Z długu nie wyciągnęła mnie motywacja

    Nie uratował mnie kolejny kurs ani "praca nad mindsetem". Uratował mnie system: powtarzalny proces pozyskiwania klientów, liczby zamiast nadziei i dyscyplina w nudnych podstawach. Mało porywające? Możliwe. Za to policzalne.
  3. 03

    Zbudowałem markę, która sprzedaje beze mnie w roli akwizytora

    Dziś ponad 36 000 osób obserwuje mnie, bo dostają konkret. Klienci przychodzą co miesiąc - dokładnie tym mechanizmem, którego uczę. Nie sprzedaję teorii z cudzych slajdów. Sprzedaję system, na którym sam stoję.
  4. 04

    Dlatego odradzam ci wydawanie pieniędzy

    Wiem z własnej skóry, ile kosztują złe decyzje. W mentoringu aktywnie odradzam narzędzia, reklamy i wydatki, których nie potrzebujesz. Rynek każe dokupywać - ja uczę budować.

Mój system: "Silnik Autorytetu"

Trzy ruchy, które zamieniają wiedzę eksperta w klientów, którzy piszą pierwsi. Bez viralowych tańców, bez przepalania budżetu na reklamy, bez czekania na algorytm.

Research bólu

Zanim powstanie jakakolwiek treść, wiesz dokładnie, co twoja klientka czuje, zanim cię znajdzie - i za co jest gotowa zapłacić. Koniec ze zgadywaniem tematów. Zgadywanie zastępujemy danymi.

Treść, która ustawia cię jako eksperta

Każda treść pracuje dla Ciebie: ustawia cię jako autorytet w twojej niszy i przyciąga właściwych ludzi. Różnica między "kolejną gadającą głową" a kimś, komu się ufa, zanim się do niego napisze.

Ścieżka od posta do rozmowy

Obserwujący to jeszcze nie klient. Budujesz powtarzalną ścieżkę, która zamienia uwagę w umówione rozmowy - co miesiąc, nie raz na kwartał, kiedy algorytm się zlituje.

To nie jest kurs, po którym zostajesz sam z nagraniami. Przez 6 miesięcy wdrażamy to razem, 1:1 - ale ty uczysz się robić to samodzielnie. Efekt jest twój i zostaje z tobą, kiedy kończymy.

SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES.
SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES. SYSTEM. KONKRET. BIZNES.

Liczby zamiast obietnic.

Każda z tych historii zaczęła się od konta, którego nikt nie oglądał.

CASE 01
000 000 zł
Magdalena - dietetyczka - @magda_dietetyczka

780 obserwujących na starcie - konto jak tysiące innych kont dietetyczek. Trzy miesiące pracy Silnikiem Autorytetu: 26 000 obserwujących organicznie na Instagramie, 40 000 na Facebooku, bez złotówki na reklamy, i sto dziesięć tysięcy złotych przychodu.

Start: 780 obs.Dziś: 26 000 obs.
CASE 02
Dziesiątki tys. zł/mc
Joanna - fizjoterapeutka

Zaczynała z 4 000 obserwujących i wiedzą, za którą nikt nie płacił online. Dziś jej kursy generują dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, a społeczność na Facebooku liczy 200 000 osób. Wiedza ta sama - zmieniła się ścieżka od treści do klienta.

Start: 4 000 obs.Dziś: 200 000 społeczność
CASE 03
00 000 zł w pierwszym miesiącu
Anna - coach ADHD

Na starcie: 50 obserwujących, same znajome, i jej własne zdanie - "ja nie umiem obsługiwać komputera". Pierwszy miesiąc działania systemem: klienci o wartości 12 000 zł i zabukowany kalendarz. Nie zrobiliśmy tego za nią. Nauczyliśmy ją robić to samej.

Start: 0 zł1 miesiąc: 12 000 zł
CASE 04
00-00 tys. zł/mc
Marta - @cudowna_zmiana

Zaczynała od zera złotych z Instagrama. Dziś marka osobista przynosi jej stabilne 30-40 tysięcy miesięcznie - nie jednorazowy strzał, tylko powtarzalny każdy miesiąc.

Start: 0 zł/mcDziś: 30-40 tys. zł/mc
CASE 05
Od 0 do 000 000 obserwujących
Magda - praca z dźwiękiem - @rytual_dzwieku

Nisza, o której "nie da się robić contentu". Zaczynała od zera obserwujących. Dziś: 220 000 osób na Facebooku, zaproszenia do telewizji, płatne współprace z markami i kalendarz zapełniony na miesiąc do przodu.

Start: 0 obs.Dziś: 220 000 obs. na FB

Wyniki klientów zależą od ich pracy i punktu startu. Nie obiecuję kwot - pokazuję udokumentowane historie.

Mentoring jest dla ciebie, jeśli:

  • uczysz, doradzasz lub szkolisz - jesteś psychologiem, dietetykiem, trenerem, coachem, terapeutą lub innym ekspertem usługowym
  • masz własną wiedzę, usługę lub produkt - jest co sprzedawać, brakuje komu
  • chcesz klientów z Instagrama i pozycji autorytetu, nie kolejnej dawki motywacji
  • jesteś gotów wdrażać - to mentoring, nie przycisk "dodaj do koszyka"

To nie jest miejsce dla ciebie, jeśli:

  • tworzysz treści UGC lub działasz barterowo
  • szukasz leadów jako handlowiec cudzych produktów
  • nie masz jeszcze własnej wiedzy, usługi ani produktu
  • szukasz gwarancji wyniku bez własnej pracy

Sprawdźmy, czy do siebie pasujemy.

Aplikacja zajmuje dwie minuty i do niczego nie zobowiązuje. Najpierw rozmawiamy i sprawdzamy dopasowanie - do mentoringu dołączają tylko ci, którym realnie mogę pomóc. Pracuję 1:1, więc miejsc jest tyle, ile jestem w stanie fizycznie obsłużyć.

Pytania, które i tak będą zadane.

  • Silnik Autorytetu działał u dietetyczki, fizjoterapeutki, coach ADHD, specjalistki od pracy z dźwiękiem i w wielu innych niszach - w tym w niszy, o której "nie da się robić contentu". Mechanizm jest zawsze ten sam: research bólu, treść autorytetu, ścieżka do rozmowy. Zmienia się tylko język twoich klientów. Od niego zaczynamy.

  • Jedna z moich klientek na starcie mówiła, że nie umie obsługiwać komputera. Skończyła z zabukowanym kalendarzem. To praca 1:1 - prowadzę cię krok po kroku, nie zostawiam z nagraniami i życzeniami powodzenia.

  • Kilka godzin - pod warunkiem, że wiesz co i po co robisz. Na tym polega system: publikujesz mniej, a każda treść pracuje. Codzienne wrzucanie rolek na oślep zabiera więcej czasu i daje mniej.

  • Moje klientki startowały od 0, 50, 780 i 4 000 obserwujących. Wielkość konta nigdy nie była problemem. Problemem jest brak ścieżki od treści do klienta - a tę buduje się od pierwszego dnia.

  • O cenie rozmawiamy na rozmowie - po tym, jak sprawdzimy, czy w ogóle jestem w stanie ci pomóc. Nie sprzedaję mentoringu każdemu, kto zapuka. Dlatego jest aplikacja, a nie koszyk.

  • Nie - i to celowo. Agencja zrobi za ciebie i zostawi cię bez umiejętności: przestajesz płacić, znikasz. Ja uczę cię robić to samodzielnie. Efekt jest twój i zostaje z tobą po zakończeniu współpracy.